Muzeum Narodowym we Wrocławiu
31 maja – 30 listopada 2025
Rubens na Śląsku
W Muzeum Narodowym we Wrocławiu trwa pierwsza w historii wystawa poświęcona fascynacji twórczością Petera Paula Rubensa na ziemiach historycznego Śląska. Zorganizowana z okazji 385. rocznicy śmierci mistrza baroku, wystawa „Rubens na Śląsku” to niezwykła okazja, by zobaczyć, jak daleko sięgnęły wpływy genialnego flamandzkiego malarza.
Jak pójść na wystawę „Rubens na Śląsku” i nauczyć się czytać obrazy?
Bo te dzieła naprawdę opowiadają historie – trzeba tylko wiedzieć, jak je odczytać.
Przed wami Caritas Romana – Miłosierdzie rzymskie.
Cymon i Pero – ojciec i córka. Cymon został skazany na śmierć głodową i zamknięty w więzieniu bez prawa do jedzenia. Pero odwiedzała go codziennie. A że nie mogła przemycać mu jedzenia… karmiła go własnym mlekiem.
Historia ta, znana jako Caritas Romana, została opisana przez rzymskiego historyka Waleriusza Maksymusa w dziele Factorum ac dictorum memorabilium libri IX (Dziewięć ksiąg pamiętnych czynów i wypowiedzi). Poświęcenie Pero stało się symbolem bezgranicznego oddania i czci wobec rodziców (pietas).
Motyw ten stał się niezwykle popularny w sztuce włoskiej i flamandzkiej XVII i XVIII wieku. Jedną z najbardziej znanych wersji namalował Peter Paul Rubens, ukazując dramatyzm sceny w intensywnych barwach i z ekspresyjnym modelunkiem ciała.


📍Na zdjęciach:
– Obraz Caritas Romana autorstwa Petera Paula Rubensa
– Rycina Cornelisa van Caukerckena wg Rubensa, ok. 1660 r.
– Wystawa „Rubens na Śląsku”, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, 2025
Rubensowe kształty i boska trójka piękności
Rubens ukazuje Aglaię, Eufrozynę i Talię – trzy mityczne boginie wdzięku, piękna i radości życia – w pełnej krasie. Są nagie, splecione w delikatnym uścisku, z uśmiechem, który jest bardziej niebiański niż dworski.
To nie są eteryczne nimfy. To kobiety z ciała i krwi. Ich kształty – dziś nazwalibyśmy je „plus size” – były wówczas uważane za oznakę zdrowia, płodności i dostatku. Rubens celebrował kobiece ciało w całej jego naturalnej miękkości i soczystości. Bez retuszu. Bez skrępowania.
Od jego nazwiska pochodzi określenie „rubensowskie kształty”, czyli figura pełna, kobieca, zmysłowa – dokładnie taka, jaka u Rubensa była ideałem.
Od jego nazwiska pochodzi określenie „rubensowskie kształty”, czyli figura pełna, kobieca, zmysłowa – dokładnie taka, jaka u Rubensa była ideałem.
🏺 Atrybuty:
Róża – symbol miłości i piękna
Mirt – roślina poświęcona Afrodycie
Instrumenty muzyczne – symbol radości, śpiewu i harmonii
Jabłko – dar bogów i symbol urody, często nawiązujący do sądu Parysa
Amfory lub flakoniki z olejkiem – oznaka luksusu, zmysłowych zapachów i kobiecości
Kłosy zbóż lub maki – symbole obfitości i uroku natury
Biżuteria – znak wdzięku, przepychu i boskiego blasku
Szaty i tkaniny – lekko spływające po ciele, symbolizujące ulotność piękna i wdzięk
📍Na zdjęciach:
– Obraz Trzy Gracje autorstwa Petera Paula Rubensa, ok. 1635
– Rycina Pietera de Jode II według Rubensa, 1655
– Wystawa „Rubens na Śląsku”, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, 2025


Śmierć Seneki
Sąd Parysa – mit, który wywołał wojnę i natchnął sztukę
Od tego obrazu rozpoczniemy cykl „Jak czytać sztukę”.
Parys, przebrany za pasterza (nawiązanie do tego, że jako dziecko został porzucony i wychowany przez pasterzy), siedzi po prawej stronie, trzymając jabłko.
Towarzyszy mu Merkury, który sprowadził boginie na miejsce sądu i dzierży swoje atrybuty – skrzydlaty hełm i kaduceusz. Z góry scenę obserwuje Eris, bogini niezgody, która nie została zaproszona na boski ślub. Z zemsty rzuciła jabłko z napisem „Dla najpiękniejszej”, wywołując spór między trzema boginiami.
Hera (po stronie Parysa) oferuje mu władzę nad światem. Obok niej widoczny jest paw – z imponującym ogonem, będący jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli bogini.
Afrodyta (w centrum) obiecuje Parysowi miłość najpiękniejszej kobiety na świecie. Niedaleko niej, w lewym rogu, bawi się mały Eros (Amor).
Atena (po lewej stronie) oferuje mądrość i zwycięstwo w wojnie. Na drzewie za nią zawieszona jest jej zbroja oraz tarcza z głową Meduzy (co zabawne – to ona przemieniła kobietę w potwora, którego później sama nosi jako symbol).
Parys, jak wiemy, wybrał Afrodytę i wręczył jej jabłko. W zamian dostał Helenę. No… „dostał” to za dużo powiedziane – porwał ją. I tak zaczęła się wojna trojańska. Przeznaczenie jabłka niezgody zostało spełnione.
📍Na obrazie: Peter Paul Rubens, „Sąd Parysa”


Wybór należał do Parysa, pasterza i królewicza trojańskiego. I jak to w mitologii bywa – wybrał sercem (i ciałem). Jabłko powędrowało do Afrodyty.
Tak zaczęła się historia, która zakończyła się wojną trojańską.
📍Na zdjęciach:
– Obraz Sąd Parysa autorstwa Petera Paula Rubensa, ok. 1636–1639
Co zobaczysz na wystawie?
Na zwiedzających czeka prawdziwa artystyczna podróż – zarówno przez oryginalne prace Rubensa, jak i przez dzieła, które z jego warsztatu wyszły, do niego były przypisywane lub z niego czerpały.
🔸 Oryginalne dzieło Rubensa – unikalna okazja, by zobaczyć mistrza „na żywo”, z bliska, w pełnym barokowym rozmachu.
🔸 Obrazy z jego warsztatu – malowane przez uczniów i współpracowników pod jego okiem, czasem z jego udziałem.
🔸 Dzieła przypisywane Rubensowi – kiedy nie wiadomo do końca, ale styl mówi sam za siebie.
🔸 Obrazy i grafiki według Rubensa – inspirowane jego kompozycjami, popularne zwłaszcza w grafice warsztatowej i w ikonografii książkowej.
🔸 Szkice, rysunki, ryciny, portrety – bogaty wachlarz tego, jak Rubens funkcjonował w kulturze wizualnej Śląska i Europy.
Nie zabraknie również słynnych „rubensowskich kształtów”, mitologicznych tematów, obfitych kobiecych sylwetek, muskularnych herosów oraz… pewnego uroczego lwa, który z tajemniczym spojrzeniem wygląda z jednego z obrazów.
